| Nr | 6 |
|---|---|
| Typ | Debata główna |
| Dziedzina | fizyka i astronomia |
| Forma | debata |
| Wiek | od 14 lat |
pierwsza z krajów Unii zacznie odczuwać istotne niedobory energii elektrycznej. Związane jest to z rosnącym zapotrzebowaniem oraz planowanymi wyłączeniami najstarszych bloków węglowych. Każda strategia rozwoju sektora energetycznego powinna opierać się na wielu niezależnych źródłach energii, pytanie brzmi w jakiej proporcji.
Omówimy:
· możliwości zmniejszenia energochłonności gospodarki
· rezerwy tkwiące w nowych technologiach, termomodernizacji, tzw. inteligentnych sieciach czy we wspólnym, unijnym (lub szerszym) rynku energetycznym,
· ograniczenia użycia węgla do celów energetycznych związane z emisją gazów cieplarnianych i planowanymi wysokimi opłatami za emisję
· nadzieje związane z gazem łupkowym,
· odnawialne źródła energii: woda, wiatr, słońce, biomasa.
Źródłem, któremu ze względu na otaczające je kontrowersje poświęcona będzie głównie ta debata, jest energia jądrowa. W Europie jest to źródło dostarczające procentowo najwięcej energii elektrycznej (około jednej trzeciej). Argumenty za i przeciw są poważne i warte rozważenia. Oponenci wskazują na bardzo wysokie koszty inwestycyjne, które mogą jeszcze wzrosnąć po wydarzeniach w Fukushimie, ze względu na być może jeszcze ostrzejsze wymogi bezpieczeństwa. Istotny i nośny społecznie jest argument o ,,niewidzialnym zagrożeniu’’ związanym nie tylko z możliwością awarii, ale również z bardzo długimi okresami rozpadu niektórych radioaktywnych składników wypalonego paliwa. Zwolennicy podkreślają, że ilości paliwa i odpadów są dziesiątki tysięcy razy mniejsze niż w przypadku źródeł węglowych czy biomasy. Eksploatacja reaktorów nowej generacji, możliwych do wdrożenia być może nawet w ciągu czterdziestu lat, pozbawiłaby nas praktycznie problemów z odpadami i spowodowała, że istniejące zasoby uranu i toru starczyłyby na co najmniej kilkadziesiąt tysięcy lat, ale reaktory te są dopiero w fazie demonstracyjnej.
Do tych ogólnych argumentów za i przeciw dochodzą pytania specyficzne dla naszego kraju. Czy energetyka jądrowa jest rzeczywiście jedynym sposobem zapewniającym Polsce na dłuższą metę bezpieczeństwo energetyczne? Czy stan sieci energetycznej dopuszcza budowanie ogromnych jednostek i ile kosztowałaby jej , skądinąd i tak konieczna, modernizacja, by to umożliwić? Na ile polski przemysł może włączyć się w budowę koniecznej infrastruktury i samych elektrowni? Czy mamy wystarczającą liczbę ekspertów do tego, żeby zorganizować i kontrolować te kluczowe dla polskiej gospodarki inwestycje? Czy zdążymy wykształcić kadry dla elektrowni i całego otoczenia administracyjnego, technicznego i eksperckiego?
Organizator:
Wykonawcy:
Termin:
Lokalizacja:
Opracował: