Wyleczyć białaczkę
Białaczki to grupa śmiertelnych nowotworowych chorób krwi, w której poznawanie przyczyn splata się z wprowadzaniem i udoskonalaniem metod leczniczych. Zbombardowanie przez
Niemców konwoju amerykańskich okrętów, z których jeden przewoził gaz bojowy (iperyt azotowy) doprowadziło do odkrycia, że ten gaz w wersji płynnej może leczyć białaczki i to
zaczęło erę chemioterapii. Wybuchy jądrowe w Hiroshima i Nagasaki spowodowały u ofiar chorobę popromienną. Próby jej leczenia doprowadziły do odkrycia, że białaczkę można
wyleczyć przeszczepieniem szpiku. Odkrycie, że u myszy białaczkę mogą powodować wirusy doprowadziło do identyfikacji genów, których zmiany zwane mutacjami prowadziły do
rozwoju białaczek. To pozwoliło na szukanie antidotum na produkty tych zmian i umożliwiło odkrycie tzw. leków celowanych: celowanych w produkty tych genów. Pierwszym był imatinib.
Wiedza o tym, że mamy przeciwciała, które zwalczają drobnoustroje doprowadziła do wytwarzania przeciwciał przeciwko komórkom białaczkowym tzw. przeciwciał monoklonalnych, takich, jak rytuksymab, które dodatkowo można łączyć z innymi lekami i potęgować ich działanie. Wiedza tym, że mamy nie tylko przeciwciała ale też komórki odpornościowe zdolne zabijać chore komórki umożliwiła ich modyfikacje genetyczne tak, aby rozpoznawały i niszczyły komórki białaczkowe. Tak powstały komórki CAR-T. Postęp jest różny w odniesieniu do różnych rodzajów białaczek, ale coraz częściej osiągany jest skutek wymarzony, to jest wyleczenie. W innych przypadkach udaje się wydłużyć życie chorego bez wyleczenia o długie lata. Ciągle jednak potrzebne są nowe pomysły, aby pomóc także tym chorym, u których dotychczasowe metody zawodzą.
Wydział Inżynierii Materiałowej PW, aula im. prof. Jerzego Witolda Wyrzykowskiego


