O kanapowczyniach nie przez różowe okulary
Warsztaty poświęcone będą analizie znaczenia i użycia najnowszych potocznych określeń osób grubych, wyrazom kanapowczyni i kanapowiec. Swoją karierę nowe określenia zawdzięczają popularności programów reality show nadawanych przez stację TTV oraz − w mniejszym zakresie − bezpłatnej, ogólnodostępnej akcji Od kanapowca do sportowca mającej na celu zachęcenie Polaków do aktywności fizycznej. Nowe wyrazy powielają obraz grubasa jako osoby prowadzącej niezdrowy, siedzący tryb życia – nieumiarkowanej w jedzeniu, nieuprawiającej sportu. Charakteryzują osoby grube humorystycznie, pobłażliwie, lekceważąco.
Rzeczownik kanapowiec pierwotnie był żartobliwym określeniem leniwego psa lubiącego wylegiwać się i drzemać na kanapie. W odniesieniu do ludzi nie tylko utrwala on negatywny stereotyp fizyczny grubasa jako stale jedzącej osoby o nadmiernej masie ciała, ale też rozszerza portret o cechy psychiczne. Zasadnicze dla konceptualizacji kanapowców i kanapowczyń przez użytkowników polszczyzny są bierność, bezwolność i lenistwo.
W części warsztatowej będziemy analizować ogólnodostępne teksty (np. artykuły internetowe, komentarze), identyfikując słowa i zwroty używane do opisu kanapowców i kanapowczyń (np. brak motywacji, uleganie pokusom, niska samoocena). Bycie kanapowcem jest − zgodnie z intencją nadawców komunikatów − wartościowane jako stan niepożądany, który bezwzględnie należy przezwyciężyć. Ma temu służyć pozytywnie oceniana metamorfoza opisywana w wojennej metaforyce walki z nadprogramowymi kilogramami.
Pałac Staszica, sala Dąbrowskiego / 006, parter


